Po co ekonomom mózgi, czyli o pożytkach z neuroekonomii

Gęsiarz, F.
Rocznik Kognitywistyczny V / 2011
DOI: 10.4467/20843895RK.12.006.0410

Streszczenie

Neuroekonomię można w dużej mierze potraktować nie jako zupełnie nowy kierunek badań, ale jako naturalne uzupełnienie istniejącej już od jakiegoś czasu ekonomii behawioralnej, która może skorzystać na tym uzupełnieniu o neurobiologiczny komponent w analogiczny sposób, w jaki korzysta z niego obecnie psychologia. Poszukiwanie neuronalnych korelatów zachowań może być bowiem użyteczne w rozstrzyganiu sporów między konkurencyjnymi teoriami a także być źródłem nowych hipotez co do mechanizmu danego zjawiska. Ponadto, metody wykorzystywane przez neurobiologię mogą pomóc w formalnym opisie konstruktów do tej pory pomijanych przez klasyczną ekonomię, takich jak emocje i różnice indywidualne.